Dlaczego ludzie boją się szpitali i lekarzy ? Długo się nad tym zastanawiałam i nijak nie mogę tego pojąć. Tak dużo mówi się o profilaktyce, zapobieganiu a niektórzy wciąż kojarzą szpital tylko z jednym - z końcem żywota.
Wokół mnie mam dużą grupę osób po najróżniejszych zabiegach operacyjnych i są na prawdę w dobrej formie (a czasami nie było wesoło, zdarzyły się powikłania). Tak, wiem, nie każdemu się udaje, ale jak nie damy losowi szansy to jak ma nam pomóc ?
Sama też nie raz byłam "królikiem doświadczalnym". Jednak mimo wszystko myślę, że zgadzając się na to nie popełniłam błędu. Kiedyś, spoglądając w lustro, powiem sobie głęboko w oczy, że zrobiłam wszystko co mogłam i skorzystałam z każdej okazji, aby pomóc samej sobie.
Być może mądruję się tak dlatego, że w swojej historii trafiam na lekarzy, którzy są przede wszystkim ludźmi. Tak, tacy lekarze też są !
Nikt nie przywiązuje nas do jednej przychodni i jednego pseudo specjalisty. Możemy wybrać miejsce, gdzie chcemy się leczyć. Szukajmy tak długo szpitala i specjalisty, aż trafimy na tego właściwego, który potraktuje nas jak człowieka a nie kolejny przypadek medyczny.
Nie odkładajmy niczego na jutro bo może się okazać, że jutra już nie będzie ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz