Obserwatorzy

czwartek, 3 grudnia 2015

Siła złego na jednego ?

Rozumiem, że nieszczęścia chodzą parami , ale ile takich par może być jednocześnie ? Co i ile jeszcze ? Dobrze, do jednej z tych par zdążyłam (a właściwie nie miałam wyjścia) już się przyzwyczaić i prawie już ją zaakceptować, że jest i zawsze ze mną będzie. Że mam "przyjaciela" do końca życia, że ten jest naprawdę prawdziwy i nigdy mnie nie zostawi ;-) 
 Ale reszta ? To już delikatnie mówiąc przesada.

A swoją drogą... wierzycie w zauroczenia i przekleństwa ? W to, że ktoś rzuci urok, czar i to działa ? Brzmi irracjonalnie, wiem, ale coraz częściej zaczynam się nad tym zastanawiać.
Kiedyś wspomniałam o tym swoim przyjaciołom ze wschodu. Oni w to wierzą. Tam wszyscy wciąż w to wierzą i na porządku dziennym są tzw. baby. Czy u nas też są jeszcze tacy ludzie ? Tacy odczyniacze zła ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz