Czy
istnieje wyraźna zależność słuchania muzyki, a właściwie
głośności jej słuchania i nastroju danej chwili ??? Oj na pewno
...
Z
muzyką jak z pogodą. Albo lubisz deszcz, albo słońce, albo burze,
albo ciszę przed nią ... muzyka po prostu jest. Każda jest dobra,
byleby była prawdziwa !
Chcesz
mnie wkurzyć włącz muzykę, chcesz uspokoić włącz muzykę ...
Ameryki
nie odkrywam, ale tak mnie jakoś naszło. Czasami człowieka
nachodzi myślenie o tym czy owym i wtedy trzeba to wykorzystać.
Wykorzystać czas, w którym, póki co, myślenie jeszcze nie boli. A
patrząc na niektóre osoby mam wrażenie, że nie każdemu było to
dane (no tak bez bólu).
To
na pewno zupełnie inna zależność niż ta pomiędzy hodowaniem
grubej (d)upy przy pomocy ciasta mamusi, ale zawsze jakaś ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz