Obserwatorzy

środa, 25 maja 2016

Kolejny piękny dzień :-)

Tak, wiem... systematyczności na tym blogu to Ty nie doświadczysz, drogi czytelniku. Mam jednak nadzieję, że zostanie mi to kiedyś wybaczone ;-)

Po ostatniej akcji "fryzjer" zamieściłam wpis na portalu społecznościowym. Adresowany był do osób z naszej, lokalnej społeczności. I co ? I okazało się, że nie ma wśród nas osób potrzebujących wsparcia, pomocy, że wszyscy są zdrowi i szczęśliwi. Naprawdę w to wierzycie ? Bo ja nie ! Tylko dlaczego nie potrafimy o tym mówić ? Dlaczego nikt z nas nie widzi, że gdzieś po sąsiedzku kobieta czy facet od dawna nie wychodzą z domu ? Może potrzebują właśnie kogoś takiego jak Ty, kto wyciągnie do nich rękę ? Doskonale rozumiem, że nie odezwały się osoby potrzebujące takiego wsparcia. Bardzo trudno jest się do tego przyznać, mówić o chorobie i o tym, że kompletnie sobie z tym nie radzimy. Ale rodzina czy sąsiedzi ? Oni na prawdę tego nie widzą ?
Tak, wiem, organizowane są wielkie akcje, piękne i na prawdę poruszające serce. Jednak nie do końca o taką pomoc mi chodziło. Nie o zbiórkę pieniędzy na leczenie, ale o chwilę rozmowy, o bycie przez moment z kimś, kto tego na prawdę potrzebuje.
W żadnym wypadku nie chcę tutaj nikogo osądzać, nie twierdzę również, że nie interesuje nas to, co dzieje się dookoła. Czasami jednak może warto zrobić coś tak zupełnie bezinteresownie ? Sprawić, że ktoś poczuje się znowu potrzebny i wrócą mu siły do walki o jutro ?
Zrobiło się troszkę smutno i nostalgicznie ... ale mimo wczesnej pory słońce wygląda zza chmur, będzie piękny dzień. Kolejny piękny dzień na własnych nogach :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz